Kiedy ręczne owijanie palet przestaje się opłacać?

Kiedy ręczne owijanie palet przestaje się opłacać?

Ręczne owijanie palet folią stretch pozostaje prostym rozwiązaniem przy niewielkiej liczbie wysyłek. Nie wymaga inwestycji w maszynę, zajmuje mało miejsca i pozwala szybko zabezpieczyć pojedynczy ładunek. Wraz ze wzrostem liczby palet coraz większe znaczenie mają jednak czas pracy, zużycie folii oraz powtarzalność zabezpieczenia. Wtedy warto policzyć, ile rzeczywiście kosztuje ręczne owijanie jednej palety.

Liczba palet nie jest jedynym kryterium

Nie istnieje jedna graniczna liczba palet, po której każda firma powinna przejść na owijanie maszynowe. Dziesięć jednakowych palet może wymagać mniej pracy niż kilka wysokich, niestabilnych ładunków o nieregularnym kształcie.

Przy ocenie ręcznego owijania trzeba uwzględnić m.in.:

  • liczbę palet przygotowywanych podczas jednej zmiany,
  • czas potrzebny operatorowi na owinięcie jednej palety,
  • wysokość i masę ładunków,
  • częstotliwość zmiany rodzaju pakowanego towaru,
  • ilość zużywanej folii,
  • liczbę warstw potrzebnych do ustabilizowania produktu,
  • koszty pracy osób odpowiedzialnych za pakowanie.

Jeżeli operator regularnie spędza znaczną część zmiany na chodzeniu wokół palet z rolką folii, koszt procesu rośnie wraz z liczbą wysyłek. Maszyna może wtedy przejąć powtarzalną część pracy i uwolnić pracownika do innych zadań.

Ręczne owijanie utrudnia utrzymanie stałych parametrów

Operator kontroluje podczas ręcznego owijania naprężenie folii własną siłą. Tempo pracy, zmęczenie oraz sposób prowadzenia rolki wpływają więc na rezultat. Jedna paleta może otrzymać kilka ciasnych warstw, a kolejna znacznie luźniejsze owinięcie.

Przy powtarzalnych ładunkach taka zmienność utrudnia ocenę zużycia materiału i jakości zabezpieczenia. Owijarki do palet pozwalają ustawić m.in. liczbę owinięć górnej i dolnej części ładunku, prędkość obrotu oraz sposób naprężania folii. W bardziej rozbudowanych urządzeniach operator może zapisać osobne programy dla różnych rodzajów palet.

Zużycie folii może zmienić rachunek ekonomiczny

Cena urządzenia nie powinna stanowić jedynego punktu odniesienia. Trzeba zestawić ją także z kosztami folii w dłuższym okresie.

Przy ręcznym pakowaniu trudno za każdym razem rozciągnąć folię w identycznym stopniu. Operator może nakładać jej zbyt dużo albo kompensować słaby naciąg kolejnymi warstwami. Owijarki wyposażone w system pre-stretch mechanicznie rozciągają folię przed nałożeniem jej na ładunek. Pozwala to wykorzystać właściwości materiału w bardziej kontrolowany sposób i ograniczyć niepotrzebne zużycie.

Różnica staje się szczególnie widoczna w magazynach, które każdego dnia przygotowują większą liczbę podobnych palet. Nawet niewielka oszczędność folii na jednej jednostce transportowej daje wtedy zauważalny wynik w skali miesiąca lub roku.

Czas pracy operatora także ma swoją cenę

Ręczne owijanie wymaga wielokrotnego obchodzenia palety, schylania się przy jej podstawie oraz prowadzenia folii na różnych wysokościach. Przy sporadycznych wysyłkach trudno uznać to za poważne ograniczenie. Przy pracy seryjnej sytuacja wygląda inaczej.

Trzeba uwzględnić zarówno sam czas owijania, jak i wymianę rolek, poprawianie nierównych warstw czy ponowne zabezpieczanie ładunku. Jeżeli liczba wysyłek rośnie, stanowisko pakowania może ograniczać tempo całej strefy ekspedycji. Wprowadzenie owijarki skraca udział operatora w pojedynczym cyklu i ułatwia utrzymanie stałego rytmu przygotowania palet.

Kiedy warto policzyć koszt przejścia na owijarkę?

Analizę opłacalności warto przeprowadzić wtedy, gdy liczba palet systematycznie rośnie, firma zużywa coraz więcej folii albo ręczne pakowanie zajmuje pracownikom znaczną część dnia. Sygnałem może być również duża różnica między sposobem zabezpieczenia poszczególnych palet.

Najlepiej porównać koszt robocizny i folii z przewidywanymi kosztami eksploatacji maszyny. Taka kalkulacja pokaże, czy dalsze ręczne owijanie rzeczywiście pozostaje tańsze.

Jeśli szukasz urządzenia, które pozwoli przejść od ręcznego pakowania do bardziej powtarzalnego procesu, zapoznaj się z ofertą FROMM. Firma oferuje owijarki do folii stretch o różnym stopniu automatyzacji, co pozwala dobrać maszynę do rodzaju ładunków, organizacji stanowiska oraz skali wysyłek.